niedziela, 24 września 2017

Jeszcze jeden meldunek z Pomorza

Donosi mój Kolega z Pomorza Zachodniego:

Dzisiaj jedziemy w odwiedziny do rodziny, ale wczoraj byliśmy na grzybach po Goleniowem, nie było wysypu, ale widać, że lada dzień to nastąpi...












Fot. Kazimierz Wakuluk

wtorek, 19 września 2017

Grzybasy spod Krakowa



A wczoraj udało nam się skoczyć na grzyby.

Akurat miedzy 9 a 14-tą nie padało i trafiło się 26 prawdziwków i kilka innych kapeluszników. Co prawda, te 'inne' nigdy nie są takie nadęte jak prawdziwki, ale z równą radością przywitaliśmy je, mówiąc im, że wcale nie są gorsze od tych szlachciców 😀

Wychodzą młode czubajki kanie (jedną wzięłam bo się już rozwijała), maślaki, sporo już podgrzybków różnej maści i podobno w niektórych miejscach jest dużo rydzów, ale tam żadnego nie znaleźliśmy.






W lesie czuć już było jesień, było cicho i bezwietrznie, naliczyłam chyba z siedem salamander, a potem szybko wylazła mgła i zrobiło się ponurawo ale i nieco tajemniczo, jakby już kończył się dzień, a była dopiero 14-ta!

Na tym najciemniejszym zdjęciu zrobionym z lampą błyskową poprzez mgłę, widać Marcina, a z przodu Pusię, która ze złości na coraz większy deszcz, zaczęła drapać w ziemi.






A na jednej fotce zrobionej w domu jest kapelusz prawdziwka i jakieś ząbki na nim odbite.

Myślicie, że mogły go wcinać myszy, nornice lub jakieś zębiełki?*


Agnieszka Smaczyło


-----------------
* - To były zapewne leśne myszy, nornice i inne leśne gryzonie...

Grzyby na Pomorzu Zachodnim



A oto zdjęcia z naszego grzybobrania  z wyjazdu piątkowego w okolice Drawna, a część z soboty z okolic Cedyni. Pod Drawnem było niewiele, a pod Cedynią malutko, dalej czekamy na nasz wysyp 😀 K A ZE K





























Fot. Kazimierz Wakuluk