wtorek, 29 grudnia 2015

Odeszli od nas…



W połowie listopada bieżącego roku pożegnaliśmy naszego Kolegę z GPK SG Międzylesie – oficera WOP i SG – inż. Henryka Krajciewicza, lat 61, który w dniu 12.X.2015 roku odszedł od nas na wieczną wartę po długoletniej ciężkiej chorobie, z którą zmagał się przez siedem długich lat. Pozostawił po sobie dzieci i wnuki, którym był wsparciem i opoką. Wszyscy koledzy wspominają go jako człowieka koleżeńskiego i zacnego aż do poczciwości i takiego zachowujemy w naszej życzliwej pamięci.



I kolejna strata,  pisze „Tygodnik Podhalański”:

[W dniu 3.XII.2015 roku] W Tatrach Słowackich zginął Józef Michalec, doświadczony ratownik TOPR, przewodnik międzynarodowy. Był perfekcjonistą. Obok piszemy o śmierci taternika w słowackich Tatrach Wysokich. To 62-letni Józef Michalec, ratownik TOPR, górski przewodnik międzynarodowy, instruktor. Józef Michalec pochodził z Beskidu Żywieckiego, ale całe swoje życie związał z Tatrami. Ukończył szkołę oficerską i przez wiele lat pracował w ośrodku wojskowym na Groniku w Kościelisku. Był doświadczonym ratownikiem TOPR, taternikiem, międzynarodowym przewodnikiem.
- Zdobywał szczyty w wielu masywach górskich na świecie. Można powiedzieć, że w górach był perfekcjonistą, zawsze zachowywał się przezornie i ostrożnie. Niestety w górach nie można przewidzieć wszystkiego - mówi Apoloniusz Rajwa, nasz redakcyjny kolega, szef działu górskiego, przewodnik i taternik.
Do wypadku doszło w rejonie Rumanowej Doliny. Józef Michalec wspinał się z klientem. Nagle spadła na nich lawina. Towarzysz był zasypany do połowy, zadzwonił po pomoc do słowackich ratowników. Śmigłowiec z ratownikami wystartował, ale ze względu na mgłę musiał zawrócić. Ratownicy na miejsce musieli dotrzeć na nogach. Zgłaszającego udało się uwolnić ze śniegu. Na powierzchnię wystawała mu głowa i ręka. Michalec był przykryty 1,5-metrową warstwą śniegu. Nie udało się go uratować.  (Tygodnik Podhalański)

Cóż mogę powiedzieć? W czasie studiów w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych im. Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu mieszkaliśmy razem w akademiku i jadaliśmy w stołówce przy jednym stoliku. Józek był dowódcą 2 plutonu, 15 kpchor., dobrze się uczył, był doskonałym sportowcem - najlepszym z nas wszystkich, był koleżeńskim i prawym człowiekiem. Był początkowo oficerem WOP, a potem Wojsk Lotniczych. Niewielu już takich jest w tym wydziczonym, ogłupionym i otumanionym społeczeństwie tego chorego kraju.

Józek kochał Tatry i w ogóle góry. I w górach zginął, jak to sobie kiedyś przepowiedział. Możemy Mu tylko tego zazdrościć, że odszedł na wieczną wartę w miejscu, które ukochał. Nie zapomnimy Go.



Cześć Ich pamięci!

niedziela, 27 grudnia 2015

Świąteczna anomalia termiczna


No i Święta mamy już poza sobą. Zawsze bawi mnie to, że najpierw mamy dwa tygodnie obłędnych przygotowań, potem dwa dni nieprzytomnego (czasami) obżarstwa, po których przez dwa miesiące boli nas wątroba. Ale w tym roku mieliśmy kolejne dni cudownej, wiosennej niemal i słonecznej pogody, która zachęcała do spacerów i w ogóle do aktywnego spędzania czasu na wolnym powietrzu pod gołym niebem.


Tak więc w Wigilię temperatura minimalna wyniosła -1°C i dachy pokryły się szronem, ale powiało z południa i rankiem mieliśmy już +1,1°C, a w najcieplejszym punkcie dnia było +8,3°C. Dzień był słoneczny, a wieczorem Księżyc szedł do pełni. Ciśnienie atmosferyczne wynosiło 1019 hPa.



Pierwszy dzień Świąt charakteryzowała podobna pogoda, z tym że było jeszcze cieplej: od +2,7°C aż do +10,6°C, wiatr ciągle wiał od południowego-zachodu, no i pokazało się więcej chmur.





Drugi dzień Świąt był mniej pochmurny, ale jeszcze cieplejszy: rano było +6,7°C, a w południe aż +12,3°C! Wiatr bez przerwy wiał z południowego-zachodu niosąc nam masy ciepłego powietrza.


A jakie były Święta na świecie? W środkowych stanach USA tornada pustoszyły rozległe przestrzenie prerii. W Kolorado spadł śnieg. W Północnej Anglii spadły obfite deszcze, które spowodowały powódź. Powodzie także uderzyły w Ameryce Łacińskiej. W Europie śniegu na lekarstwo, a ludzie spacerowali po Polach Elizejskich w koszulkach i szortach. Podobnie było w Hiszpanii.



U nas z kolei przez ten okres cały czas latały owady – muchy i … motyle! Pojawiły się bazie, jak na Wielkanoc. Krety ryły cały czas, a wiewiórki uganiały się w koronach drzew. No cóż – rok 2015 był najcieplejszym od czasów regularnych obserwacji meteorologicznych, a ten grudzień już obwołano najcieplejszym grudniem wszech czasów! I nie zmieni tego fakt, że zapowiadany jest spadek temperatury minimalnej do -8°C i całodobowy mróz.




Po raz pierwszy od 1979 roku mieliśmy księżycową pełnię w czasie Świąt i następna taka będzie miała miejsce za lat 19. Poza tym na rannym niebie widoczna jest świetlista Wenus jako Gwiazda Zaranna o jasności -3,58 mag., Jowisz o jasności -1,7 mag oraz słaby, ale czerwony Mars o jasności +1,51 mag. A do tego gwiazdy spadające Geminidów. Było więc wiele atrakcji! 





piątek, 25 grudnia 2015

Prognoza Bożonarodzeniowa pogody na 2016 rok

Regent Roku 2016 - Mars. Pośrodku widoczny jest Wielki Kanion Coprates w Doliną Marinerów i Labiryntem Nocy


No i zaczynamy prognozę Bożonarodzeniową na rok 2016. Ten rok jest znamienny z jednego względu, ale o tym później. Mam nadzieję, że ten rok będzie lepszy pogodowo przynajmniej, niż rok poprzedni.

Rok 2016 będzie Rokiem Marsa. Według obserwacji opata o. dr Mauritiusa Knauera z klasztoru w Langheim, Rok Marsa ma być ogólnie rzecz biorąc dość mokry z ciepłym i nawet duszno-upalnym latem i łagodną zimą. I wygląda według niego następująco:

WIOSNA – będzie sucha, zimna i rześka. Aż do 8.VI będzie pojawiać się szron i mróz będzie szkodził owocom. Potem już będzie ciepło.
LATO – zapowiada się gorąco. Będzie to nawet najgorętsze lato w całym cyklu siedmioletnim i zapowiada się wiele pożarów – co daję pod rozwagę naszym strażakom. Upalne będą nie tylko dni, ale także noce. Rzeki i źródła częściowo lub całkowicie wyschną…
JESIEŃ – będzie zmienna pogoda. Niekiedy jest bardziej sucho, niż wilgotno, ale najczęściej taka jesień częściej przynosi chłód i wilgoć. Przed Adwentem nie powinien padać śnieg. W październiku mogą pojawić się wczesne przymrozki, ale listopad jest cieplejszy. Jednakże na przełomie października i listopada może być nieprzewidywalnie…
ZIMA – Zima w tym roku może być chłodna, ale bardziej sucha niż wilgotna. Pogoda będzie bardzo niestabilna i to przez całą zimę.

*

 A teraz nasza prognoza dwunastodniowa od św. Łucji do Wigilii. Zatem rok  zaczyna się od tego, że:

 STYCZEŃ – zapowiada się dość pochmurno i nieprzyjemnie, ale z niewielką ilością opadów, ale za to z dużą ilością i siłą wiatrów, które mogą spowodować straty… Będzie chłodno, ale nie mroźnie. Taka pogoda wyklaruje się dopiero pod koniec miesiąca.
LUTY – zapowiada się chłodno, ale słonecznie, sucho i bez opadów. Obawiam się, że nastąpi powtórka z lat poprzednich – niemal bezśnieżna zima. Pod koniec miesiąca pojawią się ostrzejsze mrozy.
MARZEC – po lutowych mrozach będzie cieplej ale i pochmurno. Temperatury będą już plusowe, ale opadów będzie niewiele… Nie będzie szalejących wiatrów. Pod koniec miesiąca znów będzie coraz cieplej.
KWIECIEŃ – zaczął się dość ponuro, mglisto i pochmurnie. Trochę popada, ale niewiele, za to w miarę upływu czasu będzie coraz bardziej słonecznie i ciepło.
MAJ – zaczyna się słonecznie, ale chłodno (co akurat nie jest niczym dziwnym). Potem będzie pochmurno i czasem coś popada, co zrobi dobrze naszym uprawom, i będzie ciepło.
CZERWIEC – zacznie się pochmurnie i deszczowo. Deszcze szybko ustaną, ale pochmurnie będzie nadal. Miesiąc będzie ciepły mimo małej ilości słonecznych dni. Pod koniec miesiąca opady.
LIPIEC – zaczyna się pochmurnie, mglisto, deszczowo i ciepło! W miarę upływu miesiąca będzie coraz cieplej i bardziej słonecznie. Obawiam się, że grozi nam fala upałów.
SIERPIEŃ – kontynuacja pięknej pogody z poprzedniego miesiąca. Słonecznie, upalnie i sucho.
WRZESIEŃ – i znów słońce, susza i błękitne niebo. Dopiero w trzeciej dekadzie miesiąca pogoda się zepsuje i może wreszcie trochę popada, ale niewiele.
PAŹDZIERNIK – zaczyna się deszczowo, ale ciepło i pochmurno. Potem słonecznie i ciepło. Pod koniec miesiąca niewielkie opady.
LISTOPAD – zaczyna się ciepło i nieco pochmurnie, ale potem znów słoneczna, ciepła, wietrzna i sucha pogoda. Pod koniec miesiąca nieco pochmurnie, ale bez opadów. Czyżby powtórka z lat poprzednich, kiedy to ostatnie miesiące cechowały termiczne anomalie?
GRUDZIEŃ – rozpocznie się ochłodzeniem i lekkim mrozem, ale znów w ciągu następnych dni pogoda znów będzie słoneczna, w miarę ciepła i bez opadów. Mrozy powrócą pod koniec miesiąca, ale nie będzie żadnych opadów…

*

Podsumowując, to rok powinien być ciepły i suchy, tak jak poprzedni, co utwierdza w przekonaniu, że efekt globalnego ocieplenia nie jest żadnym wymysłem ekologów i klimatologów, ale konkretnym faktem. Oczywiście podsumujemy go dopiero w grudniu 2016 roku, ale już teraz można powiedzieć, że…  

·        Rok 2015 (Rok Jowisza) był najcieplejszy na całym świecie od 150 lat!
·        Meteorolodzy ostrzegają, że rok 2016 (Rok Marsa) będzie jeszcze cieplejszy! Anomalie termiczne będą długie i dotkliwe.
·        Dziura ozonowa ma już rozmiary równe 9,3 mln km² czyli niemal tyle, co powierzchnia USA i rośnie.
·        Średnio w ciągu 30 ostatnich lat temperatura wzrosła o 1°C, a w ciągu kolejnych 30 lat o 2°C, co przełoży się na pogodowy chaos…
·        …i z grzybami będzie cieniutko – przynajmniej u nas - ze względu na małą ilość opadów…

I z prognoz ogólnych warto jest wiedzieć, że:

·        Według niektórych astrologów, w dniu 20.III.2016 roku, o godzinie 06:30 będzie miała miejsce równonoc wiosenna oraz koniec zodiakalnej Epoki Ryb i początek Epoki Wodnika, która będzie trwała  przez następne 2150 lat.
·        Rok Marsa będzie wyjątkowo niespokojny i obfitujący w wydarzenia polityczne.
·        Nastąpią wydarzenia znaczące dla całego świata, jak to zazwyczaj bywa na przełomie dwóch Epok Zodiakalnych.

·        A jednak Polska z tych wszystkich zawieruch będzie wychodziła obronną ręką – jak twierdził o. Czesław Klimuszko, którego prognozy na razie się dokładnie sprawdzają.

poniedziałek, 21 grudnia 2015

DOBRA NOWINA Z ICPPC!



Wraz z serdecznymi życzeniami sukcesów w dążeniu do samowystarczalności
dobra nowina: jest światełko w tunelu...

Propozycja do ustawy o sprzedaży bezpośredniej, którą napisaliśmy wspólnie z rolnikami
jest u Przewodniczącego Sejmowej Komisji d/s Rolnictwa i Wsi, Jarosława Sachajko (Kukiz'15).
Zapowiedział on, że po prawnej obróbce projekt ten będzie wniesiony do Laski Marszałkowskiej.

Aby przyśpieszyć proces prosimy Was o wyrażenie poparcia dla tej naszej wspólnie wypracowanej propozycji. 

Najważniejsze punkty poniżej.
Wystarczy przesłać zwrotnie zdanie "Popieram poniższe propozycje do ustawy o sprzedaży bezpośredniej"
i podpisać w imieniu organizacji z podaniem swoich tytułów i stanowiska w organizacji
LUB INDYWIDUALNIE Z PODANIEM SWOICH TYTUŁÓW.

Cała propozycja do ustawy o sprzedaży
bezpośredniej tutaj:https://goo.gl/TdyVwx

PROPOZYCJE DO USTAWY O SPRZEDAŻY BEZPOŚREDNIEJ

1. Sprzedaż bezpośrednia jako końcowe ogniwo produkcji i przetwarzania przez rolnika żywności jest NATURALNYM PRAWEM, które przysługuje mu z tytułu prowadzenia gospodarstwa rolnego.

1a. Działalność polegająca na przetwarzaniu i sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzących z własnej uprawy lub hodowli jest działalnością rolniczą. Sprzedaż bezpośrednia to sprzedaż przez rolnika żywności, która sam wytworzył.


2. Sprzedaży bezpośredniej dokonywać może rolnik i każdy członek jego rodziny. W ramach sprzedaży bezpośredniej można sprzedawać produkty pochodzące z upraw i hodowli we własnym gospodarstwie oraz również produkty przetworzone w gospodarstwie. 

2a) Mówiąc o produktach przetworzonych mówi się o produktach przetworzonych w sposób naturalny i tradycyjny bez dodatków chemicznych, mało i nisko przetworzonych.

2b) Gospodarz może sprzedawać również przy wykorzystaniu tzw. skrzynki zaufania (bez jego lub domownika stałej obecności).


3. Sprzedaż bezpośrednia może być prowadzona: 

a) w miejscu zamieszkania sprzedającego lub kupującego, w tym również w przydomowym sklepiku 

b) na wszystkich targowiskach/targach,

c) na festynach, wystawach, dożynkach, zlotach, koncertach i innych publicznych wydarzeniach 

d) w handlu obwoźnym 

e) wysyłkowo, wykorzystując do tego np. przez internet 

f) przy drogach stawiając prowizoryczne (nie trwałe) stoiska zbudowane np. z beli słomianych. 


4. Produkcja żywności do sprzedaży bezpośredniej może odbywać się w kuchni lub w odpowiednio przystosowanych pomieszczeniach gospodarskich (wyposażenie podstawowe bieżąca woda, zlew, odzież robocza) 

4a) za jakość produktów odpowiada rolnik. 

4b) na produkcie powinien być dokładny adres gospodarstwa/producenta.

4c) Rolnik zgłasza odpowiedniej instytucji (czy to sanepidu, czy weterynarii), że podejmuje produkcję i przetwarzanie produktów, podając, w jakim zakresie, i przedkładając oświadczenie, że ponosi pełną odpowiedzialność za jakość wyprodukowanych produktów. 


5. Kwota 50 000 zł przychodu w ramach sprzedaży bezpośredniej na rok - to kwota, którą rolnik może osiągać w ramach opłacanego podatku rolnego - wolna od podatku. Jest ona odpowiednia dla małych i średnich gospodarstw rodzinnych. 

5a) w ramach sprzedaży bezpośredniej rolnik prowadzi małą/nieuciążliwą rachunkowość (np. zapiski w zeszycie z ponumerowanymi stronami) dotyczącą zbiorów, stanu magazynowego, sprzedaży, aby móc na tej podstawie złożyć na koniec roku (raz w roku) oświadczenie do urzędu skarbowego o ewentualnym przekroczeniu kwoty wolnej od podatku. Od kwoty przychodu wyższej niż 50 000 zł rolnik będzie zobowiązany zapłacić obowiązujący podatek. 


6. Konsument ma prawo odwiedzić gospodarstwo po wcześniejszym umówieniu się, aby poznać lepiej gospodarzy i sposoby produkcji żywności na miejscu.



7. Rolnik sam decyduje, jak daleko od miejsca zamieszkania chce sprzedawać swoje produkty - bez limitu kilometrów/odległości od miejsca swojego gospodarstwa

.

8. Sprzedaż bezpośrednia może odbywać się regularnie, sezonowo lub okazjonalnie - w zależności od rodzaju oraz wielkości produkcji i sprzedaży.

==========================

Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114 biuro@icppc.pl
www.icppc.pl www.gmo.icppc.pl www.eko-cel.pl

WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl

środa, 16 grudnia 2015

"Karta Prawdziwej Żywności"



Szanowni Państwo,


Dziękujemy jeszcze raz wszystkim, którzy poparli "Kartę prawdziwej żywności". Zachęcamy  do  rozpowszechnienia  informacji o tej ważnej inicjatywie. Podpisy zbieramy do końca stycznia 2016 a więc LICZYMY NA WASZE SZEROKIE ZAANGAŻOWANIE.

PODPISUJEMY W IMIENIU ORGANIZACJI - jeśli reprezentujecie organizacje z podaniem swoich tytułów i stanowiska w organizacji LUB INDYWIDUALNIE Z PODANIEM  SWOICH  TYTUŁÓW. UWAGA! Abyśmy mogli dodać wirtualne podpisy na listę podpisów pod Kartą prosimy o  przesłanie zwrotnie zdania "Popieram Kartę prawdziwej żywności".

Kartę z podpisami można zobaczyć

Zachęcamy też do przeczytania ważnego artykułu Sir Julian Rose pt. "Naprzód Polsko! Przestań kulić się w cieniu fałszywego protektora"

...Poprzedni rząd zaprosił NATO i amerykańskie rakiety do swojego kraju... Zasady wojenne cechuje jednak brutalna prostota kto grozi, sam jest zagrożony... Tak więc nie pierwszy już raz i mając świadomość, że może to brzmieć melodramatycznie, zwracam się do dobrych mieszkańców Polski, by przejrzeli na oczy i obudzili się. Zbudźcie się teraz i przejmijcie kontrolę nad Waszym przeznaczeniem!


Z serdecznymi pozdrowieniami

Jadwiga i Julian
==========================

Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114 biuro@icppc.pl

wtorek, 8 grudnia 2015

Spotkanie ze smokiem



Jako że Święta za pasem, a Kraków jest najbardziej usmokowionym miastem w naszym kraju, udało mi się spotkać Smoka (ale chyba nie wawelskiego) w okolicach Muzeum Narodowego na skrzyżowaniu Alei Trzech Wieszczów, Marszałka Piłsudskiego i Marszałka Focha. Ten Smok jest klasycznym stworem z bajki (czy tylko?) i w nocy świeci, bowiem zrobiono go z lampek. Niestety – sfotografowałem go tylko w dzień, ale i tak robi na widzu wrażenie! 




poniedziałek, 7 grudnia 2015

Plac zabaw NIVEA


Moc radości dzieciom sprawiło otwarcie w dniu wczorajszym Placu Zabaw NIVEI przy ul. Mickiewicza, koło boiska sportowego. Przypominam, że ten Plac Zabaw został wygłosowany przez mieszkańców naszego Miasta w plebiscycie firmy NIVEA, i dzięki pospolitemu ruszeniu nasze Miasto wygrało z miażdżącą przewagą, a teraz owocem tego zwycięstwa nasze dzieciaki mogą się cieszyć już od wczoraj – dnia 6 grudnia 2015 roku.










Niestety na otwarcie nie przybył św. Mikołaj, chyba stał gdzieś w korkach komunikacyjnych, a szkoda. Ale za to mieliśmy jego śliczne asystentki, które godnie Go reprezentowały. Z miejscowych władz stawili się przedstawiciele Miasta i Gminy Jordanów oraz powiatu Sucha Beskidzka, a także nasz wielebny ksiądz proboszcz, który poświęcił ten „obiekt rekreacyjno-sportowy”.

















Ale największą niespodziankę sprawiła nam pogoda – była cudowna: słoneczna, niemalże ciepła: +10,6°C, z lekkim wiatrem quasi-halnym z kierunku SW. A ilu było mieszkańców naszego Miasta na tym otwarciu, to zobaczcie Czytelnicy na zdjęciach i żałujcie, kto nie był…