czwartek, 31 sierpnia 2017

Idą prawdziwki!



Ta wiadomość zawsze działa elektryzująco na mnie i moich znajomych grzybiarzy. Jeden z moich znajomych powiedział mi wczoraj rano, że był na grzybach w Paśmie Babiogórskim i nakosił ponad setkę prawdziwków na jeden sztos. Także wracając wczoraj z Zakopanego widziałem przy drodze kobiety handlujące prawdziweczkami jak malowanie. A zatem…




Poderwałem się dzisiaj o piątej rano i o szóstej byłem w drodze na Cioska. Pogoda – marzenie! Czyste niebo, ogniste słońce na wschodzie, temperatura +11,6°C, ciśnienie 1014 hPa, lekki wschodni wiatr, który w miarę upływu czasu wykręcał się na południe. Lekka mgiełka tylko w Dolinie Skawy. Wokół cisza, tylko z góry dobiega głos kluczy jakichś ptaków i pomruk silników stratolinerów. Jest uroczo!







Wreszcie wpadam do lasu Na Podlaskach. Na początku nie było szału: pogryzione gołąbki i jakieś niejadalniaki, ale po przejściu kilometra napotykam na pierwszego prawdziwka, potem drugiego, trzeciego… Potem nawinął mi się ceglaś, drugi ceglaś i para bliźniaków koźlarzy babek. Poza tym były także początki kolczaków obłączastych. O wpół do ósmej dzwonię do Ani, że wracam do domu, zaś przyjaciołom wysyłam MMS-a:

Z głębin leśnych pozdrawiam. Idą prawdziwki!👍💋

I załączam zdjątka…








Nie ma się co dziwić – grzybasy rosną, bo ścioła jest wciąż świeża (tzn. zawiera dużą ilość wody), a Księżyc idzie z I kwadry do pełni, więc wysyp się zaczął. Trzeba będzie wyskoczyć do lasy w weekend i zapełnić puszki, słoiki i inne naczynia… Żeby tak jeszcze popadało… - prognozy obiecują deszcze, więc może odbijemy sobie we wrześniu to, czego nie było w lecie? 







poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Odszedł Przyjaciel, dowódca, patriota...


Major Wojsk Ochrony Pogranicza i Straży Granicznej MARIAN TOTA odszedł od nas w dniu 20.VIII.2017 roku. Był dla nas nie tylko przełożonym, ale poniekąd wzorem osobowym: prawy, kompetentny, mądry, doświadczony, społecznie zaangażowany, pryncypialny i przede wszystkim wyrozumiały. Wspaniały szef i kolega. Pozwolę sobie na stwierdzenie, że gdyby w Polsce rządzili tacy ludzie jak On, to w tym kraju byłoby o wiele lepiej - może nie bogaciej, ale sprawiedliwiej i mądrzej...

Służył w WOP i SG nad morzem - w Świnoujściu i w Tatrach - na Łysej Polanie. Bardzo wysoko ceniony przez przełożonych, lubiany i szanowany przez podwładnych. O Jego osiągnięciach świadczą odznaczenia, które  Mu nadano. Obdarzony wielką charyzmą i poczuciem humoru był duszą każdego towarzystwa. Będzie Go nam brak. Odszedł na wieczną wartę w 76 roku życia. 

Żegnaj Kolego i niech Ci ta podhalańska ziemia lekką będzie! In pace requiescat... 


* * * 

A oto fotki z uroczystości pogrzebowych...:















...oraz migawki filmowe:


video
video
video

Zdjęcia Piotra Bartosiewicza:




czwartek, 24 sierpnia 2017

A w lasach już wrześniowo…


Lato się skończyło 19 sierpnia, jak u Wasowskiego i Przybory… Co starsi z nas pamiętają ich „Niespodziewany koniec lata”, więc wszystko odbyło się mniej więcej jak w tym przedstawieniu…  







Przez cztery następne dni przez Beskidy przewaliły się potężne deszczowe chmury, z których spadło ogółem 72,72 l/m² niwelując skutki suszy męczącej nas przez ponad pół miesiąca. No i temperatura maksymalna z +30°C spadła do +13°C w dzień i zaledwie +6,9°C w nocy.


A ja korzystając z pogodnego dnia wyrwałem się na grzyby, wychodząc z założenia, że grzybnia po takiej porcji wody powinna się ruszyć. Wyszedłem o wpół do siódmej rano i udałem się do Majerzowego Lasu i na Końskie Ugory. Pogoda cudowna! – niebieskie niebo, promieniste słońce, ale w dolinach już zalegają wrześniowe mgiełki, a i wrzesień czuje się w powietrzu. W lesie cisza – tylko słychać mruczenie przelatujących nad górami odrzutowców. Przechodząc przez wrzosowiska widzę liliowe kwiaty wrzosu, który kwitnie od dołu, co jest znakiem wczesnej zimy. (???)
















Jeżeli idzie o grzybasy, to jak napisałem w SMS-ie do moich przyjaciół:

W LESIE SZAŁU NIE BYŁO – GARŚĆ KUREK I KILKA „KRAWCÓW”, POZA TYM GOŁĄBKI. 😕 POZDRAWIAM 💋

Ale wygląda na to, że za kilka dni coś się wysypie! Ścioła jest mokra, więc grzybnia powinna zacząć pracować. Byle było ciepło, co zapowiadają prognozy.

video


A zatem do lasu za kilka dni!