wtorek, 4 maja 2021

Mokry niż DANIEL

 


Końcówka kwietnia wreszcie była taka, jak Pan Bóg przykazał – było słonecznie i dość ciepło, ale temperatury dzienne nie przekroczyły +20°C. niestety. Tym niemniej opóźniona o 3 tygodnie wegetacja ruszyła z kopyta. Łąki zazieleniły się, na gałęziach pojawiła się soczyście zielona mgiełka listowia, zakwitły kwiaty. Przyroda ponownie obudziła się do życia.

Wszyscy czekali na (wreszcie) słoneczną i ciepłą majówkę – od 1 do 3 maja. I dzień świąteczny 1 Maja był nieszczególny – temperatura maksymalna dobiła do +16,5°C, ale ciśnienie zaczęło spadać najpierw do 1010 hPa – to nadchodził DANIEL – 995 hPa w centrum - niż znad Zatoki Genueńskiej.


Noc z 1 na 2.V była niezbyt przyjemna – i chociaż o 02:00 w nocy temperatura wynosiła +9,5°C, to na niebo nasunęły się ciężkie chmury i zaczęła się lejba, która trwała do godzin rannych. Na szczęście gruba warstwa chmur odsunęła się na północny-wschód, ale na południowym-zachodzie czaiły się następne. Przez cały dzień było dość ciepło – do +16°C przy wietrze z kierunków SE i SW, ale wczesnym popołudniem przeszedł zimny front deszczowy i temperatura spadła do +9°C, a wiatr wykręcił się na NW. Spadło ogółem 2,73 dm³/m² deszczu.

W dniu 2 maja miała być burza słoneczna, bowiem na Słońcu doszło do potężnej emisji cząsteczek, co miało spowodować burzę magnetyczną typu G1. Jak na razie burzy – jakiejkolwiek – ni słychu ni duchu, i to chyba jest kolejna świąteczna kaczka dziennikarska… 


W nocy 2/3.V pogoda znów zmieniła się z niezłej na paskudną. Znów padał deszcz w ilości 14,4 dm³/m². Rano zachmurzenie całkowite i tylko +4,2°C przy ciśnieniu 1013 hPa, co zawdzięczamy wyżowi TRUDI – 1025 hPa w centrum, który powoli spycha DANIELA na wschód. Niestety – wyż znów przyniósł przymrozki m.in. w Niemczech. Tymczasem nad Wyspami Brytyjskimi zalega niewielki ale aktywny niż EUGEN – 990 hPa w centrum, który powoduje tam silne wiatry i sztorm. Jednym słowem – tegoroczna wielka majówka okazała się być wielką klapą. Słoneczka niewiele, ciepło – ot tak sobie. O godzinie 11-tej za oknem było jedynie +9,1°C – czarowny i wonny maj, wiatr cały czas z kierunku NW…

Pod koniec dnia temperatura sięgnęła +10,1°C i to jest wszystko, na co – jak na razie – ten maj się wysilił. Przepowiednie naszych synoptyków mówią, że przyszły tydzień będzie cieplejszy, nawet do +23°C – no zobaczymy jak dożyjemy.  


Końcówka majówki była bezobłoczna, ale i mroźna: niestety - w Jordanowie było -1°C, poza miastem -1,3°C, a w Skawie już -2°C. Góry cały czas pokryte śniegiem od 1200 m n.p.m. Ale zapowiada się wiatr halny w Tatrach i Sudetach, więc powieje ciepłem od południa!

Ale przed nami jeszcze Zimni Ogrodnicy i Zimna Zośka…   

niedziela, 2 maja 2021

Podsumowanie kwietnia 2021 r.

 


Był to jeden z najchłodniejszych  i najwilgotniejszych kwietni w historii – suma opadów 95,44 l/m². Zdaje mi się że dorówna najchłodniejszemu z 1997 roku.  Był  tylko  jeden  dzień z temperaturą powyżej 20 stopni i był to 1 kwietnia, to nie Prima Aprilis... Gdyby nie ostatnie 3 w miarę ciepłe dni, opóźnienie w wegetacji sięgnęło 17 dni, tak sięgało by 21 dni. Zdarzały się dni z temperaturą poranną -6°C i epizody śnieżne, z opadem w Jordanowie około 25 cm. Miejmy nadzieję że statystyki nie zawiodą i po chłodnym kwietniu nastąpi  ciepły maj. W szczegółach wyglądało to tak…

 

Jordanów i okolice, Polska:

·        1 kwietnia. Rano +4,5°C potem piękna pogoda z temperaturą +20,5 stopnia. Wieczór +11,6°C. W Tatrach i koło Białegostoku grzmiało.

·        2 kwietnia. Zdecydowane ochłodzenie, temperatura nie przekraczała +7,5 stopnia. Popadywało, ale były przebłyski słońca.

·        3 kwietnia. Wielkie ochłodzenie, padał śnieg, który topniał, temperatura w ciągu dnia nie przekraczała +1,6 stopnia.

·        4 kwietnia - pochmurno chłodno, temperatura do +3 stopni.

·        5 kwietnia - rano przymrozek -1°C, potem dość ciepło +10,5°C. Był silny wiatr w typie orawiaka. Wieczór o 21:30 zaczął padać deszcz.

·        6 kwietnia - straszna pogoda w nocy spadło około 3,5 cm śniegu. W dzień temperatura pokazywała tylko 0 stopni, część śniegu wytopiła się od razu.

·        7 kwietnia – rano -6°C! Potem opady wielkich płatów śniegu na przemian z przebłyskami żółtego słońca.

·        8 kwietnia. Cały dzień ataki opadów śniegu z przebłyskami słońca, zimno. Na Babiej Górze akcja ratunkowa, ściąganie turystów z hipotermią.

·        9 kwietnia - rano -4°C potem słonecznie, ale temperatura nie przekroczyła +8°C.Uczucie chłodu z powodu wiatru.

·        10 kwietnia - słoneczny dzień około +12°C, zakwitł pierwszy pierwiosnek na trawniku przed domem.

·        11 kwietnia - ładny słoneczny dzień do +15°.

·        12 kwietnia. Jeszcze ciepło i pochmurno, ale idzie kolosalne ochłodzenie. Na Podhalu w Pieniążkowicach widziałem kaczeńce i kozy paśli, ale ja się nie odważyłem. Widziałem bociana w Białce, szedł za traktorem jak orał.

·        13 kwietnia. Pierwszy dzień ataku potwornej zimy napadało 2-3 cm, na krupowej już 20 cm, a  odbędzie się tam impreza.

·        14 kwietnia. Straszliwy Armagedon: ¾ Polski pod śniegiem, a dosypuje dalej. Już w Jordanowie 10 cm.

·        15.IV - stale pada śnieg, część z niego topnieje tak, że pokrywa nie przekracza 8 cm.

·        16 kwietnia - pada deszcz ze śniegiem nieco cieplej wszystkiemu winny niż XANDER zetknięciu z wyżem znad Wysp Brytyjskich.

·        17 kwietnia. U nas śnieg miejscami i nie pada już, ale na Hali Krupowej gdzie jest przyjęcie ślubne leży 70 cm. Zima pełną gębą jakiej nie było w styczniu!

·        18 kwietnia. Troszeczkę cieplej +8°C, likwidacja pokrywy śnieżnej w Jordanowie, w górach nadal pełno śniegu. Zwarta pokrywa dopiero od Domu Wczasów dziecięcych w Sidzinie. Skawa o północy z powodu roztopów poziom 236 cm, wylało Strącze koło  tzw. Wielkiej Łąki.

·        19 kwietnia. Pochmurno chłodno +7°C, wieczór na 15 minut po wielu dniach błysnęło słońce. Są miejsca Polsce koło Białegostoku gdzie temperatura osiągnęła +19°C. Stan pokrywy śnieżnej: Kasprowy Wierch 169, Zawoja 8, Babia Góra 100, Kamesznica 17, Korbielów 6, Szczyrk 16 cm. Spadło w sumie w przeliczeniu na wodę około 65 mm. Tymczasem burze na zachodzie Polski…

·        20 kwietnia - ładny słoneczny ciepły dzień. Pierwszy bukiet pierwiosnków we flakoniku.

·        21 kwietnia. Słonecznie ciepło nawet na burzę się zanosiło.

·        22 kwietnia - ciepły w miarę wiosenny dzień.

·        23 kwietnia. Znów ochłodzenie - popaduje śnieg, nie do wytrzymania.  Opóźnienie wegetacji sięga 21 dni. Pokrywa: Jakuszyce 7, Śnieżka 132, Dolina Pięciu Stawów 142, Kasprowy 165, Hala Gąsienicowa 76, Babia Góra 70 cm śniegu.

·        24 kwietnia. Słonecznie ale chłodno do +10°C, wieczór tylko +1,1°C.

·        25 kwietnia - bardzo nieprzyjemny chłodny dzień, ale słoneczny. Wiał arktyczny wiatr w ciągu dnia temperatura nie przekroczyła +7°C, byłem o 11-tej w Zakopanem tam było +2°C.

·        26 kwietnia. Coś niesamowitego: rano -6°C, W południe +7°C, w Zakopanem tam było tylko +2°C.

·        27 kwietnia - dzień był cudownie słoneczny, ale arktyczny. Rano -2,5°C w południe tylko +10,5°C, wieczór +2,6°C.

·        28 kwietnia. Słonecznie, rano jeszcze -1,5°C w południe już +17°C. W Krakowie zielono i +19,5°C.

·        29 kwietnia. Piękny wiosenny dzień, rano +1°C bez przymrozka, w południe +18,5°C, ale nie dobiło do 20 stopni. Wszystko zaczyna kwitnąć dzikie krzewy oliwkowate, gdzie niegdzie czeremchy, magnolie, migdałowce, zielenić się zaczyna - lepiej późno jak wcale. Przyroda nadrabia opóźnienie do 16 dni. Dużo śniegu na północnych stokach pasma Polic i Turbacza, Babia Góra nie ma jeszcze wytopisk.

·        30 kwietnia W nocy lało 18 mm. W ciągu dnia pogodnie ciepło. Kraków i Myślenice całkiem się zazieleniły, tam było nawet +20°C.

 

Europa:

·        1 kwietnia. W Londynie było +24°C, był to najcieplejszy dzień od 53 lat.

·        7 kwietnia. Znów wielkie straty na winnicach we Francji, w Słowenii rekordy niskich temperatur na stacjach górskich w gminie Loski Potok aż -26°C.

·        9 kwietnia - wielkie przymrozki we Włoszech dewastują uprawy.

·        15.IV – silne przymrozki znów dewastują winnice we Francji! Tymczasem w Moskwie padają rekordy ciepła!

·        16 kwietnia. Na Węgrzech 30 cm śniegu, straszliwa dewastacja drzewostanu i winnic.

·        27 kwietnia na Węgrzech najchłodniejszy kwiecień od 1960 roku Rano było -5,7°C.

 

Świat:

·        4 kwietnia. W Indonezji na wyspie Flores katastrofalne powodzie, lawiny błotne, zatopienia, zginęły już 44 osoby. Potężne tornado w Argentynie.

·        5 kwietnia. Powódź w Indonezji nasila się już 90 ofiar do tego cyklon SEVOIA, zaatakował też Timor Wschodni.

·        6.IV – potężna trąba wodna w Sydney.

·        7 kwietnia. Cyklon SEVOIA zdewastował Timor Wschodni.

·        9 kwietnia. Nowy cyklon zmierza w kierunku Timoru wschodniego.

·        10 kwietnia. Rój tornad w środkowych Stanach USA. Cyklon SEVOIA po opuszczeniu Timoru zbliża się do Zach. Australii.

·        18 kwietnia - straszliwy cyklon SURIGE zbliża się do Filipin. Jak zbliżył się do wybrzeża to osłabł, ale zabrał 1 ofiarę.

·        25.IV – lodowe tsunami w Chabarowsku. Do Tanzanii zbliża się cyklon JOBO ogólna panika. Katastrofalna susza w Meksyku.

 


Wulkany, trzęsienia ziemi, pożary, katastrofy, katastrofy ekologiczne:

·        1 kwietnia. Wybuchł wulkan Otake w Japonii. Nie Otake Polskie byliśmy się

·        4 kwietnia - fragment rakiety Space X spadł na farmę w stanie Waszyngton.

·        5 kwietnia. W zachodnim Meksyku pożary lasów na olbrzymią skalę, wielka akcja 6 helikopterów, 100 pojazdów, 554 strażaków.

·        6 kwietnia - masowe śnięcie ryb i delfinów u wybrzeży Ghany. Ciągła erupcja z wulkanu tarczowego na Islandii 40 km na południe od Reykjaviku przyciąga setki turystów, ale zamknięto dostęp wskutek pojawienia się szczeliny. Etna dalej w aktywności. Na Morzu Północnym z powodu sztormu ewakuowano holenderski statek towarowy MS Eemslift  Hendrik. W ostateczności statek utknął na mieliźnie.

·        9 kwietnia - ponad 4,2 tys. ton łososia padło u wybrzeży Chile wskutek toksycznych alg (czerwony zakwit). Na wyspie St. Vincent wielki wybuch wulkanu La Soufrene. Padł nowy rekord w ilości CO2 w powietrzu – 417,14 ppm!

·        10 kwietnia - dwa wielkie bolidy przeleciały nad Bangladesz. Trzęsienie ziemi M6,0 na Jawie, koło Molong zginęło 7 osób. Kolejna erupcja na St. Vincent kolumna popiołów wzniosła się na 7 km, masowe ewakuacje.

·        11 kwietnia. 4 wielkie wieloryby wyrzuciło na plażę koło San Francisco. Nosiły ślady zderzenia ze statkiem.

·        15.IV – stwierdzono wirusa ptasiej grypy na Mazowszu. Stwierdzono zmianę smaku kawy w związku z suszą.

·        16 kwietnia - wybuch wulkanu na St. Vincent z powodu ogromnych ilości pyłów ma wpływ na całe Karaiby. Odszedł nasz pies Edi po 14 latach pobytu z nami - żal.

·        17.IV – 4 mld odłamków plastyku zebrano na wyspie Henderson (Pitcairn) na Pacyfiku! Trzęsienie ziemi w Iranie, rejon Buszahr EJ – M5,9 – posądzają Izrael…

·        19 kwietnia. Góra lodowa A-68A koło Georgii rozpadła się. Wielkie pożary koło Kapsztadu. Trzęsienia ziemi na Tajwanie – M5,8 i M6,2, zaś w australijskich wodach pojawiła się niebezpieczna meduza królewska – Cephea cephea (jakby mało im było kostkowców). W Izraelu pojawiły się rekiny u wybrzeży, a do miast coraz śmielej wchodzą dziki…

·        21 kwietnia. Powodzie błyskawiczne w Angoli zabiły 14 osób. Ostateczni e po policzeniu w dniu 21 aż 23 kwietnia. Cyklon SURIGE zagnał statek filipiński MV Cebu Great zładowany rudą niklu na mieliznę,  18 osób na tratwach zginęło. Plaga szczurów w Wielkiej Brytanii.

·        24 kwietnia. Z powodu suszy w Irlandii Północnej zapaliły się wrzosowiska na najwyższym szczycie Silve Donard. Jak ma nie być suszy skoro stale nad Albionem wyże? Pękł kolejny lodowiec w indyjskich Himalajach. Zginęło 8 osób, 384 uratowano. Straszliwa tragedia u wybrzeży Bali w Indonezji - zatonął okręt podwodny indonezyjskiej marynarki wojennej KRI Nanggala-402. Opadł na dno na 850 m i pod wpływem ciśnienia rozpadł się na 3 części. Zginęła cała załoga 53 osoby. Okręt zbudowano w Niemczech w 1977 r., w Indonezji od 1981 roku.

·        26 kwietnia. Zwyrodnialcy podpalili piękny pomnikowy Dąb Miłości koło Białej Podlaskiej. Drzewo miało 400 lat. Wysyp lejów krasowych w Turcji z powodu suszy strasznej. Zacny bolid przeleciał nad Chinami.

·        27 kwietnia Potężna burza piaskowa nad płn. Chinami dzień zamienił się w noc. Wielki rozbłysk na Proxima Centauri najbliższej gwieździe, gdyby taki był na Słońcu to by nas już nie było. To upewnia nas tylko, że na powierzchni tamtejszej planety ziemiopodobnej Proxima b życie typu ziemskiego jest niemożliwe…

·        28 kwietnia Niebywała plaga szarańczy w Libanie. Trzęsienie ziemi w Indiach.

·        29 kwietnia Wyrzuciło płetwala błękitnego na plaży Namibii po zderzeniu ze statkiem.

 

Ciekawostki przyrodnicze:

·        1 kwietnia. Informacje o masowym wylegiwaniu się żmij  na słońcu aby wydobyć się z hibernacji zimowej. Trzy okręty podwodne rosyjskie przebiły skorupę lodową na północ od wysp Franciszka Józefa. Okazało się że miała tylko 1,5 m. Z wydobytego z wiecznej zmarzliny źrebaka  sprzed 42 tys. lat udało się wydobyć krew, będą próby odzyskania DNA.

·        3 kwietnia - na północnym Atlantyku wirus nosówki trzebi foki i wydry morskie.

·        4 kwietnia.  Bóbr chodził po Inowrocławiu, ciemny lud chciał go zabić, ale straż odniosła go do Noteci

·        5 kwietnia. Mors, który nawiedził Wyspy Brytyjskie nie chce opuścić tych stron i stanowi atrakcję turystyczną.

·        8 kwietnia. Bocian czarny Florentino przyleciał do łódzkich lasów i czeka na partnerkę.

·        10 kwietnia - ogromny rój wielkich meduz Rhizostroma pulino zaatakował port w Trieście.

·        16 kwietnia do bociana czarnego na ziemi Łódzkiej dołączyła partnerka czekał 10 dni. USA grozi plaga cykad, wylęgają się byle gdzie będą koncerty.

·        19 kwietnia - w Nowym Meksyku odkryto zęby straszliwego rekina – czyżby Megalodon?

·        20 kwietnia W RPA słonie stratowały kłusownika, dobrze mu tak.

·        21 kwietnia. Inwazja rekinów u wybrzeżu Morza Śródziemnego.

·        24 kwietnia. Na Kujawach konik polski kucyk utknął w bagnisku, uratowała go Straż Pożarna.

·        27 kwietnia - tygrys syberyjski zaatakował na ulicy w mieście NE Chin przechodnia.

·        28 kwietnia - atak jemioły na nizinnej Polsce niszczy drzewa.

 

Stanisław Bednarz, Robert Leśniakiewicz

niedziela, 25 kwietnia 2021

Większe spożycie grzybów wiąże się z mniejszym ryzykiem zachorowania na raka

  


Tracy Cox

 

Ojciec przygotowuje obiad, patrząc, jak jego syn sieka grzyby. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Penn State College of Medicine wykazało, że większe spożycie grzybów wiąże się z niższym ryzykiem raka.

- Następnym razem, gdy robisz sałatkę, możesz rozważyć dodanie do niej grzybów. To dlatego, że wyższe spożycie grzybów wiąże się z niższym ryzykiem raka, według nowego badania Penn State, opublikowanego 16 marca w Advances in Nutrition.

W przeglądzie systematycznym i metaanalizie przeanalizowano 17 badań nad rakiem opublikowanych od 1966 do 2020 roku. Analizując dane od ponad 19.500 pacjentów z rakiem, naukowcy zbadali związek między spożyciem grzybów a ryzykiem raka.

Grzyby są bogate w witaminy, składniki odżywcze i przeciwutleniacze. Odkrycia zespołu pokazują, że te super pokarmy mogą również pomóc w ochronie przed rakiem. Chociaż shiitake, boczniak, maitake i boczniak królewski mają większe ilości aminokwasu ergotioneiny niż grzyby białe, cremini i portabello, naukowcy odkryli, że ludzie, którzy włączali do swojej codziennej diety jakąkolwiek odmianę grzybów, mieli mniejsze ryzyko zachorowania na raka. Zgodnie z ustaleniami osoby, które zjadały 18 gramów grzybów - około 1/8 do 1/4 szklanki - dziennie miały o 45% mniejsze ryzyko zachorowania na raka w porównaniu z osobami, które nie jadły grzybów.


- Grzyby to najwyższe w diecie źródło ergotioneiny, która jest wyjątkowym i silnym przeciwutleniaczem i ochroną komórkową - powiedział Djibril M. Ba, absolwent epidemiologii w Penn State College of Medicine. - Uzupełnianie przeciwutleniaczy w organizmie może pomóc w ochronie przed stresem oksydacyjnym i zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka.

Kiedy badano konkretne nowotwory, naukowcy zauważyli najsilniejsze powiązania z rakiem piersi, ponieważ osoby, które regularnie jadły grzyby, miały znacznie mniejsze ryzyko raka piersi. Ba wyjaśnił, że mogło tak być, ponieważ większość badań nie obejmowała innych form raka. Idąc dalej, badania te mogą być pomocne w dalszym badaniu skutków ochronnych, jakie mają grzyby i pomaganiu w ustalaniu zdrowszych diet, które zapobiegają rakowi.

- Ogólnie rzecz biorąc, odkrycia te dostarczają ważnych dowodów na ochronne działanie grzybów przed rakiem - powiedział współautor John Richie, badacz z Penn State Cancer Institute i profesor nauk o zdrowiu publicznym i farmakologii. - Potrzebne są przyszłe badania, aby lepiej określić zaangażowane mechanizmy i konkretne nowotwory, na które może mieć wpływ.

Wkład w badania wnieśli również Paddy Ssentongo, Joshua Muscat, Robert Beelman i Xiang Gao z Penn State. Naukowcy nie deklarują konfliktu interesów ani specjalnego wsparcia finansowego.

 

Źródło - https://news.psu.edu/story/655156/2021/04/21/research/higher-mushroom-consumption-associated-lower-risk-cancer

Przekład z angielskiego - ©R.K.F. Leśniakiewicz

środa, 14 kwietnia 2021

Jordanów w kwietniowej śnieżycy

 


I jak w przysłowiu, kwiecień znów „przeplótł”. Było już tak fajnie, temperatury dzienne podpełzały do +20°C, słoneczko świeciło na niebie, a w przyrodzie czuło się wiosnę. Ale niestety – 12.IV pogoda się załamała – wiatr z południowego wykręcił się na północno-zachodni przywiewając ciężkie chmury, z których zaczął padać deszcz a potem deszcz ze śniegiem i śnieg. Temperatura z +18°C spadła do zera. Wiatr stężał i wiał dosyć ostro tworząc zamiecie i zawieje. Pogoda zupełnie jak w grudniu. Śnieg utrzymywał się na wysokości >600 m n.p.m.






Dzisiaj, 14.IV sypie od rana, ale spoza woalu chmur przeziera słońce. Temperatura nocna wynosiła -0,4°C zaś o godzinie 10:00 podniosła się do +3,8°C, przy ciągle padającym śniegu. W nocy napadało 5-10 cm białego, mokrego i ciężkiego śniegu. Na Rynku złamało parę gałęzi z akacji rosnącej vis-à-vis gmachu sióstr Prezentek.





Śnieg i śniegowy deszcz padały non stop przez trzy dni. Ciśnienie spadło do 1014 hPa i teraz powoli pnie się do góry. To wszystko dzieje się z winy dwóch potężnych układów barycznych – wyżu QUEEN nad Wielką Brytanią i genueńskiego niżu XANDER znad Ukrainy. Niże genueńskie są zazwyczaj „mokre” i ciepłe, w zderzeniu z mroźnym powietrzem znad Arktyki powodują opady śniegu – q.e.d.






Wygląda na to, że ten epizod zimowy potrwa jeszcze kilka dni, póki wyż nie nasunie się nad Polskę. A na to trzeba poczekać…

piątek, 9 kwietnia 2021

Znów epizod zimowy…

 


…który – jak się wydaje – wreszcie się skończył. Kwiecień powitał nas prześliczna pogodą – w Prima Aprilis temperatura dzienna podskoczyła do +22°C, zaś w nocy do +5,6°C, ciśnienie utrzymywało się na poziomie 1017 hPa, dmuchnęło latem…

Niestety, następnego dnia temperatura spadła do +6,6°C i napłynęły frontowe chmury. Wiatr utrzymywał się z kierunków N i NW – przywiało ciężkie chmury, z których zaczął padać deszcz. Ciśnienie spadło do 1011 hPa.



3.IV deszcz zamienił się w śnieg i śnieżną krupę. Temperatura maksymalna spadła do +2,6°C, a ciśnienie podniosło się do 1013 hPa. Wiatr zaczął wiać z NW.

4.IV temperatura poszła nieco w górę – do +6,7°C. Pokazało się trochę słoneczka, a ciśnienie trzymało się 1020 hPa, aliści nie na długo...







5-8.IV ciśnienie spadło do poziomu 1003 hPa, z chmur zaczął sypać śnieg, wiatr utrzymywał się z kierunku NW, a ciśnienie powoli szło w górę w miarę przechodzenia kolejnych zimnych frontów atmosferycznych, które niosły ze sobą chmury i opady. Temperatury nocne były na minusie, dzienne nie przekroczyły 4,5 stopnia na plusie. Ogółem spadło 22 l/m² wszelkiego rodzaju opadów, poza gradem. Nie było także burz elektrycznych, które pojawiały się w innych regionach kraju.

W dniu dzisiejszym nareszcie rozbłysło słońce, chmury zeszły z nieba, ciśnienie podskoczyło do 1023 hPa, a wiatr wykręcił się na S, ale nie był to ciepły halny, choć temperatura wreszcie doszła do +9,2°C.


Niestety – to ocieplenie będzie weekendowe, bo od przyszłego wtorku zapowiadana jest następna załamka pogody i nawrót niskich temperatur, ale to już tylko na 2-3 dni. Nie ma się czym denerwować – to jest nareszcie normalny kwiecień jaki powinien być na naszej szerokości geograficznej i w czasie rozpadu Północnego Prądu Strumieniowego wskutek działania EGO, a który teraz powoli wraca do normy.